Coraz popularniejszym pytaniem klientów, związanym z narzędziami do monitoringu e-commerce, jest kwestia automatycznego ustalania własnych cen na podstawie rozpoznania warunków rynkowych. Dla sklepów internetowych operujących dużą liczbą różnorodnych produktów, ręczne monitorowanie i dostosowywanie cen bardzo często stanowi problem, i może powodować zmniejszenie zysku z uwagi na zbyt wolne reagowanie, niewystarczającą ilość danych, czy błąd w kalkulacji.

Aby optymalizować marżę dla różnych produktów należy brać pod uwagę kilka czynników:

  • poziom cenowy konkurencji (monitoring cen zarówno innych sprzedawców tych samych produktów, jak i porównywalnych produktów innych marek)
  • popyt na określony asortyment i jego zmiany w różnych okresach, związane z sezonowością, modą, czy potrzebami rodzącymi się z jakże zmieniających się ostatnio czynników sytuacyjnych, społecznych czy nawet politycznych
  • dostępność produktów na rynku, również dynamicznie się zmieniającą
  • nie można też zapomnieć o monitorowaniu działań marketingowych różnych producentów, dostawców czy sprzedawców, zarówno w zakresie reklamy (monitoring banerów), jak i różnorodnych promocji (nie tylko cenowych), które jak wiemy, są dobrym narzędziem zwiększania sprzedaży

Bieżąca weryfikacja tych wszystkich czynników przez nawet najbardziej doświadczone osoby, jest czasochłonna, kosztowna, a często też mało efektywna, lub wręcz niemożliwa.

Stąd coraz powszechniejsze stosowanie narzędzi do zbierania, systematyzowania i raportowania monitorowanych danych.

Jeśli już zbieramy dane za pomocą narzędzia i mamy je w postaci użytecznych raportów, kolejnym krokiem jest automatyzacja cen w naszym sklepie. I tutaj również z pomocą przychodzą narzędzia. Zdając się jednak wyłącznie na ich algorytmy, musimy pamiętać o tym, że jeśli z jakiegoś powodu, część zebranych danych będzie nieprawidłowa, to po podstawieniu do algorytmu może on błędnie wyliczyć ceny i doprowadzić do strat.

Jak uniknąć tego rodzaju wpadek?

Dość często stosowane są rozwiązania pośrednie, umożliwiające kontrolę nad zmiennością cen przed ich publikacją. Stosowane są też różne mechanizmy alertowania, na podstawie założonych reguł. Tutaj zakładamy np. że jeśli proponowana cena wykracza poza określone ramy zakładanej marży, użytkownik otrzymuje powiadomienie o nieprawidłowości i proces aktualizacji cen jest wstrzymywany do czasu weryfikacji. Zdarza się jednak, że rozbieżności nie są na tyle duże, a jednak powodują że proponowane ceny są nieoptymalne i sprzedajemy zbyt tanio, lub sprzedaż gwałtownie spada.

Jeśli decydujemy się więc na rozwiązanie całościowe, zbierające i analizujące dane oraz automatyzujące pricing zwróćmy uwagę na to:

  • jak dostawca rozwiązania podchodzi do jakości danych, czy nadzoruje i modyfikuje mechanizmy pozyskiwania danych na bieżąco, nadążając za ewentualnymi zmianami na stronach sklepów internetowych
  • czy narzędzie, w procesie wyliczania proponowanych cen, bierze pod uwagę dane dotyczące wymienionych wyżej czynników wpływających na sprzedaż
  • jakie mechanizmy zabezpieczające przed publikacją błędnych cen są dostępne, czy narzędzie zakłada dostosowanie tych mechanizmów do specyfiki klienta i jego celów sprzedażowych.

Podsumowując

Każdy nowoczesny e-commerce przy pewnej skali, potrzebuje rozwiązań ułatwiających pracę, zmniejszających koszty obsługi i  eliminujących ograniczenia manualnej analizy i zarządzania cenami. Przed ich wyborem warto jednak przyjrzeć się samemu narzędziu, gwarancjom jakości dostawcy i własnym potrzebom, żeby inwestycja rzeczywiście przyniosła oczekiwane efekty, a nie była źródłem pomyłek, czasem bardzo kosztownych.