Kryzys a e-commerce, sprzedawać za wszelką cenę, czy chronić marżę?

kryzys w ecommerce

Rosnące koszty utrzymania zwiększają procent wydatków konsumenckich na artykuły pierwszej potrzeby, ograniczają więc budżet na zakupy pozostałych produktów. Skłaniają więc konsumentów do  szukania okazji zakupowych. Najprostszą odpowiedzią na zwiększenie sprzedaży wydają się więc promocje.

ALE!

Szybujące w górę ceny energii i transportu powodują też wzrost kosztów prowadzenia działalności, a co za tym idzie konieczność utrzymania marży na poziomie wystarczającym do funkcjonowania i rozwoju biznesu.

Czy istnieje złoty środek, by w tak dynamicznych warunkach sprzedawać więcej, jednocześnie chroniąc marżę?

Odpowiedzią jest wprowadzenie mechanizmów kompleksowego monitorowania marży. Począwszy od kontroli kosztów zakupu produktów, poprzez koszty opakowań, transportu i magazynowania, a skończywszy na optymalizowaniu marży przy zachowaniu konkurencyjności. Na tym etapie z pomocą przychodzą narzędzia do monitorowania cen i działań marketingowych konkurentów, ale też własnej sieci dystrybucji w sprzedaży online.

Po pierwsze ceny

monitoring cen w ecommerce

Monitoring cen własnej sieci dystrybucji, pozwala na wypracowanie optymalnych mechanizmów i zasad dystrybucji, by sprzedawcy czerpali maksymalne profity ze współpracy, a nie rywalizacji cenowej pomiędzy sobą. Bieżące śledzenie cen konkurencji i kosztów dostaw, w powiązaniu z monitorowaniem dostępności produktów,  pozwala z kolei na dynamiczne zarządzanie cenami. Umożliwia to natychmiastowe reagowanie na ruchy cenowe rywali, zarówno w górę, jak i w dół, oraz wykorzystanie braków w dostępności towarów u konkurencji, dla maksymalizowania własnej marży. Mówiąc wprost, posiadanie bieżących danych chroni nas przed:

  • ustalaniem zbyt wysokich cen
  • ustalaniem zbyt niskich cen

A tym samym pozwala optymalizować marżę, jednocześnie pozostając konkurencyjnym w czasie inflacji, gdy klienci bardziej dokładnie weryfikują ceny online.

Widoczność i atrakcyjność produktów w Twoim sklepie

Oczywistym jest, że aby klient kupił produkt musi go zobaczyć i uznać za wart zainteresowania. Na widoczność i atrakcyjność produktu wpływa kilka czynników:

  1. pozycjonowanie produktu na listach wyszukiwania, tak by klient szukający określonego rodzaju produktu, już na pierwszej stronie wyników widział to, co chcemy mu zaoferować
  2. jakość opisów produktowych – to jeden z istotniejszych elementów tzw. doświadczenia klienta. Karta produktu w sposób jasny i atrakcyjny powinna dostarczać klientowi informacji o cechach, parametrach i zaletach produktu, odpowiadając na jego oczekiwania. Można tu wykorzystać grafiki, filmy, przykłady użycia itp., ale należy też pamiętać o poprawności i kompletności opisów, chociażby po to, aby zminimalizować ilość zwrotów.
  3. komentarze i oceny – jak pokazują badania, ilość komentarzy i poziom ocen jest jednym ze znaczących czynników wpływających na decyzję zakupową
  4. promowanie produktów – promocje sprzedają, zwłaszcza w dobie „polowań na okazje”. Oprócz tego więc, że mamy wspaniały i świetnie opisany produkt, warto żeby znalazł się również w ofercie promocyjnej, niekoniecznie powiązanej z obniżką cenową. Mogą to być dodatki podnoszące atrakcyjność produktu, czy np. zachęcające formy finansowania.
  5. reklamy – całą gama rozwiązań, zarówno na stronach internetowych w postaci banerów, czy filmów, jak i w mediach, social mediach itp. Tutaj znaczenie ma oczywiście widoczność samej reklamy, zasięgi, powtarzalność i atrakcyjność przekazu.

Po co mierzyć widoczność w e-commerce?

Podobnie jak w przypadku cen, bieżąca rzetelna wiedza na temat pozostałych elementów wpływających na sprzedaż, daje nam możliwość podejmowania właściwych decyzji, ograniczania niepotrzebnych wydatków i reagowania na działania konkurencji.

Znając zasady układania list produktów w sklepie mamy możliwość wpływania na pozycjonowanie produktów, które chcemy oferować. Nadzorując treść opisów, możemy zadbać o ich prawidłowość, spójność w różnych kanałach sprzedaży,  kompletność i atrakcyjność. Dodatkowo monitorując opinie konsumenckie możemy podkreślać najbardziej pożądane cechy produktów, takie o których najczęściej klienci piszą w komentarzach.

Monitoring promocji i reklam (banerów) z kolei pozwala między innymi na weryfikację ich skuteczności i rentowności. W powiązaniu z danymi dotyczącymi zmian ruchu na stronach produktów, możemy wywnioskować, gdzie, jakiego rodzaju, kiedy i dla jakich produktów promocje i reklamy, przynoszą nam oczekiwany zwrot. Obserwacja konkurentów natomiast, w tym zakresie, umożliwia reagowanie na ich działania marketingowe, wykorzystanie własnych atutów i ograniczenie wydatków tam, gdzie nie przyniosą oczekiwanych rezultatów.

Jak na to wszystko znaleźć czas?

jak znaleźć czas w ecommerce

Czy można zbierać wszystkie powyższe informacje, analizować, wyciągać wnioski i reagować, nie gubiąc się w ilości i różnorodności danych? Samo śledzenie cen potrafi zabrać niejeden etat, a biorąc pod uwagę dynamikę zmian, często jest wręcz czasowo niewykonalne, jeśli chcemy to robić ręcznie. Odpowiedzią jest Brandly360, rozwiązanie, które nie tylko zbiera dane, w interwałach nieosiągalnych nie tylko dla człowieka, ale większości innych automatów, ale analizuje je i dostarcza raportów bezpośrednio wskazujących pożądane działania, zgodne z przyjętą przez użytkownika strategią.

W obecnej sytuacji rynkowej, czasach kryzysu, niepewności i dużej dynamiki, wykorzystanie takiego narzędzia dla utrzymania pozycji i rozwoju biznesu online staje się nieodzowne. Wiedzą o tym doskonale producenci i duże sieci sprzedaży, od lat monitorujące część lub wszystkie powyższe elementy. O wartości takich analiz przekonało się też już mnóstwo mniejszych, branżowych sklepów internetowych, często wiążących monitoring cen z automatyzacją ich ustalania we własnych kanałach sprzedaży.

Oceniając dynamikę rynku sprzedaży online, rosnącą konkurencję i coraz mniejszy margines do rywalizacji, wykorzystanie tego typu narzędzia daje przewagę konkurencyjną, a wkrótce stanie się tzw. must-have, by skutecznie zarządzać biznesem.